Przejście beskidzkie od Wisły po Bieszczady 1982

Nieczęsto zdarza się taka podróż, którą z różnych względów nazywa się później podróżą życia. Tym dla nas właśnie było przejście beskidzkie od Wisły po krańce Bieszczadów. Przemierzaliśmy ją w większości samotnie – oprócz pierwszego tygodnia – obciążeni ciężkimi plecakami. Prawie 6 tygodni razem w górach, a były to początki naszej wspólnej drogi życiowej i wspólnego wędrowania.

Czytaj dalej Przejście beskidzkie od Wisły po Bieszczady 1982

Stan wojenny – w Beskidzie Sądeckim

Tekst bardzo archiwalny, odnaleziony wśród starych materiałów na dysku komputera. Dziś bezcenny, bo szczegóły dawno już się zatarły w pamięci. 

Stan wojenny! Marzec 1982 rok.

Właśnie cztery dni temu zniesiono zakaz przekraczania granic województw bez wymaganego zezwolenia, więc od razu jedziemy w góry. Z powodu formalnych ograniczeń musieliśmy wybrać pasmo górskie nieleżące w strefie nadgranicznej.

Czytaj dalej Stan wojenny – w Beskidzie Sądeckim

1 Maja 1981 –  Paśniki po raz pierwszy

 Paśniki po raz pierwszy  

Wczesny ranek w pustym o tej porze dnia Kłodzku. Słońce, głębokie cienie, mokre chodniki. Pierwszy Maja!
Trzy dni wcześniej obaj z Szymonem wyszliśmy  z wojska, nie ma więc na co czekać. W dodatku dla nas jest to pierwszy wyjazd w góry po ślubie, ale Szymony jeszcze oddzielnie; zauważyliśmy, że coś „się kroi” dopiero w czasie lipcowej wędrówki po Sudetach.

Czytaj dalej 1 Maja 1981 –  Paśniki po raz pierwszy